24 Niedziela Zwykła – Mk 8, 27-35

XXIV Niedziela Zwykła – Mk 8,27-35
„Szatanie, odejdź ode mnie! Bo nie myślisz po Bożemu, ale po ludzku”
/Mk 8,33/

Przeczytałem raz kolejny powyższy fragment ewangelii i …nie wiem jak to napisać, ale mam wrażenie, że na moich oczach wyewoluował nowy rodzaj „myślenia”. Nie jest to myślenie „po Bożemu”, nie jest „po ludzku”. Jest „po telewizyjnemu” albo szerzej „po medialnemu”. Wydaje się, że szatan przepędzony przez Pana Jezusa, gdy przy pomocy Piotra próbował „poprawiać” myślenie samemu Bogu, poszukał sobie nowego sposobu. Myślenie „po Bożemu” zostało umiejętnie wyparte z nas, bo „niemodne”, „staroświeckie”, „życie jest teraz inne” i „czasy się zmieniły”. Na myślenie „po ludzku” nie mamy czasu. Za to coraz częściej nie myślimy w ogóle, lecz zachodzą w nas procesy „myśleniopodobne”, jakościowo zbliżone do, znanych starszym z dawniejszych czasów, wyrobów czekoladopodobnych. Przesadzam? Oby, ale… „Perfekcyjna pani domu” pomyśli za panią domu jak być panią domu i to perfekcyjną; „Superniania” wychowa dzieci za mamę i tatę a jakby pojawił się wychowawczy problem, to „na kłopoty Zawadzka”; Pan Bóg może i jest Sędzią sprawiedliwym, ale nie tak sprawiedliwym jak „Sędzia Anna Maria Wesołowska” a w każdym razie nie tak sympatycznym; problemy moralne rozwiążą się nam same, gdy tylko posłuchamy życiowych bardzo jakichś tam „Rozmów …”; publicystyka polityczna poda nam gotowe poglądy polityczne, co zwalnia nas z wymyślania własnych – zresztą po co, skoro te są jedynie słuszne… „Viva”, „Naj…” albo inny „Superexpress” z „Faktem” napiszą co jest w życiu najważniejsze i za co warto życie dać, bo tak mają wszystkie „celebryty” i już . Ewentualne braki można jeszcze uzupełnić „Pudelkiem.pl”
Przesadzam?… Jeśli tak, to przekonaj mnie i MYŚL…
Pomyśl „po Bożemu” o tym po co żyjesz, dla kogo i jak się to ma do ewangelii i Bożych przykazań…
Pomyśl…
Bo jeśli nie przesadzam… to pora umierać.

Ks. Marek Rudziński