WIELKANOC – Łk24, 3-11

Wielkanoc – Łk 24,13-39
„A my mieliśmy nadzieję, że to On wyzwoli Izraela” /Łk 24,21/.

Nasze ludzkie plany, nasze nadzieje… Tak ich czasem dużo, bo chcielibyśmy dla siebie i to , i tamto… A jeszcze dla dzieci, a jeszcze…. Planujemy własne życie, układamy życie innym i wydaje nam się o wiele zresztą za często, że to optymalne rozwiązania i pomysły jedynie słuszne… Co wychodzi z tych śmiałych planów? Ano zwykle nie to, co zaplanowaliśmy, ale nas to jakoś nie zraża ani nie uczy rozunu… My plany snujemy, snujemy, snujemy… i mamy nadzieję, że tym razem to już na pewno wyjdzie tak jak chcemy my, bo przecież dobrze chcemy … . Najlepiej…
Ci ludzie z Emaus też wiedzieli najlepiej, co Jezus powinien zrobić. A Boży Syn nie chciał jakoś wyzwalać Izraela. On cierpiał i umarł.
On ZMARTWYCHWSTAŁ, aby wyzwolić nas, każdego i każdą z nas, od śmierci, od grzechu, od szatana… .
On ZMARTWYCHWSTAŁ, aby nasze plany i nasze nadzieje nie kończyły się w dołku na jakimś, choćby najbardziej malowniczo położonym, cmentarzu… .
On ZMARTWYCHWSTAŁ, abyśmy nasze plany i nadzieje złożyli u Jego stóp, zawierzyli Jemu i mieli p e w n o ś ć, że się spełnią w najlepszy możliwy, bo przez Boga zaplanowany, sposób… .
On ZMARTWYCHWSTAŁ, abyś uwierzył w Jego moc, abyś zaufała… .
Wierzysz?
Ufasz?
No to możesz świętować.

Ks. Marek Rudziński