Wniebowstąpienie – Łk 24, 46-53

VII Niedziela Wielkanocna – Wniebowstąpienie – Łk 24,46-53
„…został uniesiony do nieba”/Łk 24,51b/.

Niebo…
Niebo jest miejscem najszczęśliwszym zamieszkania Boga.
Niebo jest miejscem najszczęśliwszym zamieszkania Boga ze mną.
Bóg życie dał nam po to, abyśmy mogli być w niebie szczęśliwi z Nim przez całą wieczność. I my w to wierzymy…
Mniej więcej…
Tyle, że chyba jednak mniej niż więcej…
Można to sprawdzić składając pobożnej cioci z jakiejś okazji życzenia jak najszybszego pójścia do nieba. Przecież nie można złożyć lepszych życzeń… jeśli wierzysz. Ciocia na pewno przyjmie je z wdzięcznością … jeśli wierzy i …przeżyje ewentualny wylew…
Bo
Wszyscy chcemy nieba… ale jeszcze nie teraz…
Wszyscy wiemy, że jedyną drogą tam wiodącą jest przyzwoite życie blisko Boga i nawet chcemy tak żyć, ale….może jeszcze nie zaraz, bo…
Chcemy nieba po najdłuższym życiu, po wyczerpującej starości, gdy już … nie będzie innego wyjścia.
A niebo jest w nas albo go nie ma dla nas…
Niebo w nas się zaczyna t u i t e r a z albo już się skończyło, bo się zacząć nie może …
Niebo to otwarte zaproszenie dla
Zdecydowanych
Bo
Niebo to wybór i decyzja, decyzja i konsekwencja, konsekwencja i wierność wyborowi zawsze, przez całe życie, aż do…
Nieba.

Ks. Marek Rudziński