30. Niedziela Zwykła – Łk 18, 9-14

XXX Niedziela Zwykła – Łk 18, 9-14
„Faryzeusz skupiony na sobie tak się modlił: „Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie…””/ Łk 18,11/.

Przedstawioną przez Pana Jezusa modlitwę faryzeusza czyta się jak CV adepta dyrektorskiej posady, która, w mniemaniu tegoż, w sposób oczywisty jemu właśnie bezdyskusyjnie się należy. I trochę dziwi, że można w ten sposób. Powiedzmy sobie szczerze – dziwi głównie bezczelność tej modlitwy i kompletny brak krytycyzmu wobec siebie modlącego się w ten sposób faryzeusza. Może więc Pan Jezus nieco przesadził i przerysował tę postać dla większego efektu? Napisałem to i zobaczyłem co napisałem w pierwszym zdaniu. CV? Ano tak… I „pozytywne myślenie”… Głównie „pozytywne” a mniej „myślenie”… I „skupienie na sobie” zahaczające o narcyzm i pogardę dla innych… Aktualność ewangelii zdumiewa… Bo przecież doskonale wzmożone samopoczucie niektórych, przytłacza wręcz dzisiaj swą wszechobecnością. Myślenie boli coraz bardziej. Myślenie krytyczne o sobie boli nie do zniesienia. Po co zresztą, skoro wystarczy założyć, że jestem „the Best”. I, że „mnie się należy”… Wystarczy. Wiedza, kompetencje, kwalifikacje, czasem nawet zwykły zdrowy rozsądek automatycznie stają się zbędnym obciążeniem. Jestem dobry, najlepszy. To przeświadczenie zastępuje i wiedzę, i kompetencje, i zdrowy rozsądek, i zwyczajną ludzką przyzwoitość. W dodatku rośnie, rośnie i przesłania Prawdę i innych ludzi, i samego Pana Boga. Przerośnięte ego rozdyma tak bardzo, że zaczyna brakować miejsca na tym świecie dla normalnych, żyjących w prawdzie ludzi. Ale to właśnie żyjący w prawdzie odchodzą usprawiedliwieni…
Kończę. Zrobię rachunek sumienia. Muszę sprawdzić stopień mojego nadęcia… Póki, mam nadzieję, nie jest za późno…

Ks. Marek Rudziński